Samochody z generacji na generację stają się nie tylko coraz większe, ale przede wszystkim nowocześniejsze: są bezpieczniejsze i zużywają mniej paliwa. Taka dojrzałość i funkcjonalność sprawiają, że obecnie nowoczesny przedstawiciel segmentu kompaktów może być znakomitą alternatywą dla kilkuletniego samochodu klasy średniej.

Doskonałym tego przykładem są auta kompaktowe. Nowe modele właśnie pojawiły się w salonach i kontynuują sukcesy swoich poprzedników. Nie wszystko jednak pozostaje takie jak dotychczas: zmian w nowych generacjach aut jest wiele i wszystkie są zmianami na lepsze. Auta są większe, mają na pokładzie nowsze technologie, a pod względem ekonomii prezentują oszczędności nieosiągalne dla wcześniejszej generacje silników.

Coraz większe

Dla przykładu: nowy VW Polo jest autem wielkości Golfa IV generacji – samochodu teoretycznie o klasę wyższego, a jednak zapewniającego równie dużo miejsca co auto klasy kompaktowej. Do tego jest pojazdem łatwym w manewrowaniu w warunkach typowo miejskich (jego promień skrętu to zaledwie 5,3 metra).

Samochody typu Renault Clio, Skoda Fabia czy właśnie Polo to świetne przykłady jeszcze jednego, niezwykle ważnego, a często pomijanego trendu. Chodzi o dojrzałość konstrukcji i zastosowanych tu rozwiązań: współczesny samochód miejski musi być niezwykle wszechstronny. Sprawdzić się w trasie, zapewnić świetny komfort i zaoferować najnowsze technologie nie tylko w kwestii multimediów, ale i bezpieczeństwa. Ponadto rynkowym standardem jest duża ilość schowków, uchwytów na kubki i telefony (oczywiście z bezprzewodowym ładowaniem) czy maksymalna ustawność przestrzeni bagażowej (wzbogacona o uchwyty, dodatkowe siatki, wnęki czy przegrody ułatwiające pakowanie).

Bezpieczniejsze

Skoro już mówimy o bezpieczeństwie, to warto zaznaczyć, że jest to najważniejsza przewaga aut nowych nad używanymi. Samochody sprzed kilku lat, zdobywające maksymalną ilość gwiazdek w testach bezpieczeństwa, dzisiaj z trudem załapałyby się na 2 lub 3 gwiazdki (w pięciostopniowej skali). Zaawansowana konstrukcja zapewniająca wyjątkową sztywność nadwozia, udoskonalone strefy zgniotu, większa ilość poduszek powietrznych – to tylko połowa sukcesu nowych konstrukcji. Wpływ na to mają również systemy ochrony pieszych czy szereg skomplikowanych układów bezpieczeństwa, z których wiele oferowanych jest w standardzie.

Są to między innymi powszechne już dzisiaj funkcje awaryjnego hamowania – monitorujące przestrzeń przed samochodem i pozwalające uniknąć zderzenia – w modelach Volkswagena nazywane Front Assist. Interesującym rozwiązaniem jest również system utrzymania auta w pasie ruchu (dostępny np. w nowej Hondzie Civic pod nazwą Lane Keep Assist).

Praktyczne rozwiązanie oferuje również Volvo, montując w najnowszych modelach system IntelliSafe – jest to zestaw kamer 360°, tempomatu adaptacyjnego, systemu monitorowania martwego pola czy automatycznego awaryjnego hamowania. Wszystko po to, by zapewnić maksimum bezpieczeństwa: zarówno pasażerom obecnym w aucie, jak i pieszym oraz innym uczestnikom ruchu drogowego. Volvo jest przekonane o wysokim poziomie bezpieczeństwa w swoich modelach i deklaruje, że do 2020 roku w autach tej marki nikt nie zginie w trakcie wypadku.

Lepiej wyposażone

Nowe samochody mają jeszcze szereg innych zalet. Jednym z nich są bez wątpienia bardziej dopracowane multimedia i technologie, obecne na przestrzeni wszystkich segmentów aut. Ukryte pod estetyczną taflą szkła dotykowe ekrany to wrota do świata multimediów, łączności z Internetem i urządzeniami peryferyjnymi (iPhone, Android), których na próżno szukać w autach o kilka lat starszych.

To za ich pomocą możemy korzystać na przykład z systemu MirrorLink – otwierając aplikacje mobilne z telefonu na samochodowym wyświetlaczu (dostępne między innymi w Citroenach, Seatach czy Suzuki). W nowych systemach info-rozrywki znajdziemy też aplikację Apple Car Play oraz Android Auto – obie opcje pomagają korzystać z wszystkich funkcjonalności smartfona na kokpicie samochodu (standardowe wyposażenie w najnowszych Mercedesach, Hondach czy BMW).

Nie można też zapomnieć o bezprzewodowym ładowaniu telefonu czy aż sześciu głośnikach, w nowych autach będących często wyposażeniem standardowym (np. w samochodach z grupy Volkswagen AG). W pojazdach niemieckiego producenta dostępne są również wirtualne zegary, które można zmienić w mapę, system informacji o wypadkach i korkach czy niestandardowo zdefiniowany zestaw parametrów podróży, który akurat chcemy kontrolować.

Koszty eksploatacji

Ostatni kluczowy argument, przemawiający za wyborem nowego auta, to paradoksalnie – koszty. Po pierwsze nowoczesne silniki palą nawet 20% mniej niż porównywalne, kilku- czy kilkunastoletnie jednostki (przykładem są między innymi nowe silniki SIDI Opla wykazujące według danych producenta dokładnie taką oszczędność względem swoich poprzedników, zapewniając przy tym porównywalne osiągi). Po drugie – koszt ewentualnych napraw w aucie jest praktycznie zerowy – po pierwsze przez początkowy okres użytkowania chroni nas gwarancja (dwa lub trzy lata – w zależności od marki). Jeśli jednak zdecydujemy się na odpowiednią ofertę najmu samochodu, wówczas wszelkie koszty eksploatacyjne w tym okresie pokryje firma oferująca takie usługi finansowania aut, na przykład Carsmile.

Co więcej, wybierając długoterminowy najem w Carsmile, w jednej, comiesięcznej racie mamy wliczony koszty opon zimowych (ich przechowywania oraz wymian), ubezpieczenia (AC+OC+NNW+Assistance). W tej jednej opłacie zawarte są również naprawy serwisowe, a nawet eksploatacyjne. W zamian otrzymujemy święty spokój i znacznie mniej obowiązków księgowych.

Ponadto taka comiesięczna rata jest jednym z najlepszych narzędzi optymalizacji podatkowej, w jaką mogą zainwestować przedsiębiorcy, a to realne zyski rzędu kilkuset złotych miesięcznie. Dzięki zawarciu raty w kosztach możemy odjąć ponad 1/3 tej kwoty od podatku dochodowego i VAT. W porównaniu z używanym autem z komisu, narażającym właściciela na nieprzewidywalne, nieustannie powtarzające się wydatki, wynajem lub leasing wydaje się być opcją ekonomicznie atrakcyjniejszą. Nie mówiąc już o tym, że zaniedbane auto używane trudno jest doprowadzić do pełnej sprawności.

Podsumowanie

Nowe samochody udowadniają, że mamy do czynienia z autami większymi, a także nowocześniejszymi i bezpieczniejszymi niż ich poprzednicy. To auta tańsze w użytkowaniu, bezpieczniejsze i lepiej wyposażone w najnowsze technologie. Do tego eksploatowane od nowości gwarantują znacznie rzadsze wizyty w serwisie.