Już tylko nieco ponad 2 tygodnie zostały na wyleasingowanie samochodu na starych zasadach. W przypadku aut, których cena wyraźnie przekracza 150 tys. zł, zawarcie transakcji przed końcem roku może przynieść oszczędności rzędu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych – wynika z analizy carsmile.pl. 

 

Nadchodzące ograniczenia

Zgodnie z podpisaną przez prezydenta nowelizacją ustaw podatkowych, od początku przyszłego roku zmienią się zasady zaliczania w koszty podatkowe wydatków związanych z samochodami firmowymi użytkowanymi na zasadach leasingu i najmu długoterminowego. Dla samochodów wykorzystywanych zarówno do celów służbowych jak i prywatnych, nowe regulacje przewidują wprowadzenie dwóch limitów:

  • 75% - tylko w takiej części przedsiębiorca będzie mógł zaliczyć koszty eksploatacyjne związane z użytkowanym autem do kosztów podatkowych
  • 150 tys. zł – tylko dla samochodów o wartości nieprzekraczającej 150 tys. zł przedsiębiorca będzie nadal uprawniony do zaliczenia w koszty podatkowe całej opłaty wstępnej, raty leasingowej i ubezpieczenia AC.

 

Szybka decyzja gwarancją praw na kolejne lata

Nowe ograniczenia będą dotyczyły umów zawartych od początku przyszłego roku. Oznacza to, że nadal istnieje możliwość uniknięcia niekorzystnych zmian. Aby zagwarantować sobie obecne zasady rozliczania kosztów podatkowych związanych z użytkowanym samochodem, trzeba podpisać umowę leasingu lub najmu długoterminowego do końca grudnia 2018 r. Im dłuższy okres podpisanej przed końcem roku umowy, tym dłużej przedsiębiorca będzie mógł zaliczać w koszty podatkowe 100% rat leasingowych, ubezpieczenia i wydatków eksploatacyjnych.

 

3 modele, 2 okresy

Aby sprawdzić, ile przedsiębiorcy mogą zyskać podpisując umowę jeszcze w tym roku, analitycy carsmile.pl przygotowali symulację obejmującą wydatki przedsiębiorcy związane z użytkowaniem samochodu. Porównano dwa okresy umowy leasingu (3 i 5 lat) dla trzech modeli samochodów:

 

  • Nissana Qashqai 1.2 DIG-T Acenta, którego cena netto wynosi 73 618 zł,
  • BMW X3 sDrive18d aut, którego cena netto wynosi 162 325 zł,
  • XC 90 T8 AWD Plug-In Hybrid R-Design 7os, którego cena netto wynosi 341 448 zł.

 

Założenia

Na potrzeby analizy przyjęto następujące założenia: samochody użytkowane są w trybie mieszanym (czyli tylko 50% podatku VAT podlega odliczeniu, pozostała część powiększa koszt eksploatacyjny lub wartość samochodu), przedsiębiorca opodatkowany jest liniową stawką podatku dochodowego w wysokości 19%, przejeżdża średnio 15 tys. km rocznie, a cena paliwa nie ulega zmianie w całym analizowanym okresie i wynosi 5 zł brutto za litr. Ubezpieczenie AC wynosi 3,4% wartości samochodu, natomiast wydatki eksploatacyjne obejmują koszt paliwa, zakup opon oraz wymagane przez producenta przeglądy (dla każdego modelu przyjęto koszt pakietu serwisowego dla okresu 3 i 5 lat z uwzględnieniem wymiany części eksploatacyjnych).

 

Wygrać może każdy…

 

Z przeprowadzonej analizy wynika, że wygra każdy, kto zdąży z podpisaniem umowy przed końcem roku i zagwarantuje sobie rozliczanie kosztów związanych z samochodem firmowym na obecnych zasadach. Skala korzyści zależy przede wszystkim od ceny samochodu i czasu trwania umowy. W przypadku Nissana Qashqai, którego wartość nie przekracza limitu 150 tys. zł, korzyści będą związane jedynie z uniknięciem 75-proc. ograniczenia dla wydatków eksploatacyjnych. Korzyści te wyniosą od prawie 800 zł przy umowie zawartej na 3 lata do około 1 200 zł dla okresu 5 lat. W przypadku BMW X3, którego wartość przekracza limit o ponad 30 tys. zł (wartość netto + 50% podatku VAT w części niepodlegającej odliczeniu), korzyści sięgają już kwoty ponad 6,6 tys. zł w ciągu 5 lat (o około 1,5 tys. zł więcej niż w przypadku umowy trzyletniej).

 

Reguła jest prosta. Im droższe auto i dłuższy okres leasingu, tym większy potencjalny zysk. Dla przyjętych założeń, w przypadku auta najdroższego, dobrze wyposażonego SUV’a klasy premium (Volvo XC 90 w wersji T8 AWD Plug-In Hybrid R-Design), przy umowie podpisanej przed końcem grudnia 2018 r. na okres 3 lat, przedsiębiorca będzie mógł liczyć na korzyść sięgającą ponad 30 tys. zł. Jeżeli zdecyduje się na umowę pięcioletnią, kwota ta wzrośnie o około 8,5 tys. zł, osiągając poziom bliski 40 tys. zł, co stanowi prawie 12% ceny netto samochodu.