Olej napędowy w jednostce benzynowej

Pistolet, którym nalewamy olej napędowy ma nieco grubszą końcówkę od tego z benzyną. Jeśli jednak już zapomnicie się i go wlejecie to przede wszystkim nie powinniście uruchamiać jednostki napędowej.

W przypadku, gdy o swojej pomyłce zorientowaliście się zawczasu i nie uruchomiliście jeszcze jednostki napędowej, pozostaje Wam wezwanie lawety i odstawienie auta do serwisu. Mechanik powinien wypompować niewłaściwe paliwo z baku oraz z przewodów paliwowych. To jednak nie wszystko. Konieczne jest jeszcze przepłukanie całego układu, a także wymiana filtra paliwa wraz ze świecami. Nie radzimy robić tego na własną rękę, bo może skończyć się to poważnymi usterkami. W takich sytuacjach najłatwiej o uszkodzenie pompy paliwa lub czujnika poziomu paliwa. W ten sposób narażamy się na kolejne koszty.

Jeżeli silnik zostanie uruchomiony, wówczas w najlepszym wypadku czekają nas te same, czynności, co w sytuacji, kiedy jednostka nie została włączona. Niestety dość często zdarza się tak, że dochodzi do uszkodzenia katalizatora, a w skrajnych przypadkach nawet do przypalenia tłoków. W tym przypadku wyeliminowanie problemu to wydatek 400-600 zł. Jeśli uszkodzeniu ulegnie katalizator koszty naprawy wzrosną do 1000-2000 zł. Skrajny przypadek, czyli nadpalone tłoki to usterka, której usunięcie może kosztować ponad 3000-4000 zł w zależności od silnika.

Benzyna w silniku Diesla

W przypadku pistoletu z benzyną jest on znacznie cieńszy niż otwór w baku auta z jednostką wysokoprężną. Starsze silniki Diesla wyposażone w pompę rotacyjną są w stanie co prawda przepalić niewielkie ilości benzyny. Mechanicy w starszych autach nawet zalecali dolewanie małych ilości benzyny dla poprawienia rozruchu podczas mroźnych zim. Niestety, większość konstrukcji wyprodukowanych po 2000 roku sobie z tym nie poradzi.

W tym przypadku również najlepszą rzeczą, którą możemy zrobić, po zatankowaniu niewłaściwego paliwa to nie uruchamianie silnika i odwiezienie na lawecie samochodu do mechanika, który wymieni filtr paliwa i dokładnie oczyści układ paliwowy.

Jeżeli silnik zostanie uruchomiony, wówczas oprócz wyżej wymienionych czynności, mechanik będzie musiał jeszcze przeczyścić wtryskiwacze oraz pompę wtryskową. Najbardziej narażone na uszkodzenie są auta z jednostkami wysokoprężnymi wyposażonymi w układ wtryskowy typu Common Rail. Szczególnie te najbardziej nowoczesne, gdzie zastosowano pizoelektryczne wtryskiwacze. W niektórych przypadkach może skończyć się nawet na konieczności przeprowadzenia regeneracji pompy wtryskowej oraz samych wtryskiwaczy.

Jeżeli jednostka wysokoprężna nie została jeszcze uruchomiona to koszt wyeliminowania problemów powinien zamknąć się w około 600 zł. W przypadku, gdy diesel zdążył ,,pochodzić’’ już trochę na benzynie, cena naprawy może wzrosnąć nawet do kilku tysięcy złotych.

Za mała liczba oktanów

Często producenci aut zalecają tankowanie, szczególnie niektórych sportowych modeli benzyną E 98. Co się stanie, jeśli przez przypadek zalejemy paliwo o mniejszej ilości oktanów – na przykład E 95 lub dostępne na zagranicznych rynkach E 91 czy E 92. Taka pomyłka nie zaszkodzi silnikowi benzynowemu. Jednostki mają czujnik spalania stukowego dopasowujący pracę silnika do paliwa, które zalejemy do baku.

Warto wiedzieć o tym, że po zatankowaniu paliwa o mniejszej liczbie oktanów możemy odczuwać nieznaczny spadem mocy auta. W większości przypadków będzie to jednak ledwo wyczuwalne dla kierowcy. Wyniki (ilość koni mechanicznych i wartość maksymalnego momentu obrotowego) samochodów na hamowni, w których zatankowano benzynę o mniejszej ilości oktanów zwykle mieszczą się w granicach błędu pomiarowego.

Radzimy jednak przestrzegać zaleceń producenta i jeżeli wyraźnie radzi on tankowanie benzyny E 98 to przy następnej wizycie na stacji paliw zatankujmy właściwą benzynę, chyba, że według instrukcji odpuszczalne jest również E 95. Jeśli tak jest, to wybór zależy już tylko od preferencji i przekonań użytkownik.

Podsumowanie

W przypadku zatankowania oleju napędowego do silnika benzynowego lub benzyny do diesla pod żadnym pozorem nie uruchamiajcie jednostki napędowej. Zadzwońcie po lawetę i zlećcie mechanikowi spuszczenie niewłaściwego paliwa oraz przeczyszczenie całego układu paliwowego. Z kolei, jeżeli zalaliście benzynę o zbyt małej liczbie oktanów, nie panikujcie. Możecie odczuwać niewielki spadek mocy, ale silnikowi nic się nie stanie. Po prostu przy następnej wizycie na stacji paliw zatankujcie benzynę o zalecanej przez producenta liczbie oktanów.