Historia modeli

Obecna 8. generacja Volkswagena Passata jest na rynku już od 2014 roku – swój debiut miała na paryskich targach motoryzacyjnych. Samochód oferowany jest w dwóch wersjach nadwozia, jako sedan oraz kombi (Variant). Klient ma do wyboru też wersję uterenowioną Alltrack oraz hybrydę typu plug-in o nazwie GTE, która umożliwia jazdę na samym prądzie. Auto jest już na rynku kilka lat i jak dotąd nie doczekaliśmy się jeszcze modernizacji tej generacji Passata.

Opel Insignia B, czyli druga odsłona tego modelu, zadebiutowała na rynku stosunkowo niedawno, bo w 2017 roku. Samochód dostępny jest w wersji liftback (Grand Sport), kombi (Sport Tourer) oraz podobnie jak Volkswagen Passat w uterenowionej odmianie z większym prześwitem (Country Tourer).

Silniki

Do porównania wybraliśmy dwie popularne jednostki o zbliżonej mocy. W przypadku Volkswagena Passata jest to benzynowy silnik 1.4 TSI ACT z systemem wyłączającym cylindry o mocy 150 KM. Jego maksymalny moment obrotowy to 250 Nm. Samochód  z takim motorem i skrzynią manualną rozpędza się do 100 km/h w 8,4 s. Średnie zużycie paliwa tej wersji silnikowej to według danych producenta około 5 l/100 km.

Jednostka, którą wybraliśmy z oferty silnikowej Opla Insignii B to 165-konny silnik benzynowy 1.5 Turbo, dzięki któremu auto rozpędza się do 100 km/h w 8,9 s. Jego maksymalny moment obrotowy to tak samo jak w przypadku Passata, 250 Nm. Średnie zużycie paliwa tej jednostki według tego, co podaje producent to 6 l/100 km. Jak widać zarówno pod względem sprintu do ,,setki’’ jak i zużycia paliwa, Volkswagen Passat wypada lepiej od Opla Insignii B.

Wnętrza

Największym atutem wnętrza Opla Insignii jest przede wszystkim ponadprzeciętna przestronność, pod tym względem samochód wypada lepiej od Volkswagena Passata. Fotele są wygodne, ale te w Passacie zapewniają lepsze trzymanie boczne podczas szybkiego pokonywania zakrętów. Volkswagen ma też większy zakres regulacji siedzeń. Z kolei Opel oferuje fotel kierowcy z funkcją masażu oraz wysuwane podparcia ud w przednich siedziskach.

Bagażnik w Volkswagenie Passacie ma pojemność 650 l, a po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń ta rośnie do 1780 l. W Insignii jest on trochę mniejszy, ma od 560 do 1665 l. W obydwu autach dostępna jest elektrycznie otwierana klapa bagażnika. Co ciekawe, Opel ma jeszcze jedną oryginalną opcję – daje możliwość regulacji wysokości otwarcia klapy.

Jeżeli chodzi o staranności wykończenia wnętrza, to pod tym względem lepiej wypada Volkswagen Passat B8. Użyto tu bardziej przyjemnych w dotyku materiałów i dokładniej je spasowano. Dzięki temu w trakcie jazdy nie słychać trzasków ani skrzypienia. Nawet w zimie. W Oplu spasowanie jest znacznie mniej staranne.

Własności jezdne

Zawieszenie Opla Insignii B zestrojono dość komfortowo, a układ kierowniczy jest stosunkowo precyzyjny. Z kolei w Passacie B8 układ jezdny charakteryzuje się znacznie większą sztywnością, jest tu też dużo precyzyjniejszy układ kierowniczy. Volkswagen ma również skuteczniejsze hamulce. Wniosek? Ci, którzy cenią głównie prowadzenie oraz lepsze osiągi, powinni wybrać Passata. Osoby preferujące komfort, którym nie zależy aż tak bardzo na własnościach jezdnych i osiągach, powinni zdecydować się na Opla.

Najciekawsze opcje wyposażenia

Jednym z najciekawszych elementów wyposażenia w Volkswagenie Passacie B8 jest wirtualny kokpit, czyli ekran zastępujący konwencjonalne zegary. Można zmieniać na nim kolor zegarów, włączyć podgląd mapy nawigacji oraz odczytać wiele innych informacji o aucie czy o radiu. System dostępny jest za dopłatą. Tej opcji nie ma w Oplu.

Co istotne, Volkswagen ma też 3-strefową klimatyzację i to już w wyposażeniu standardowym. Opcjonalnie można doposażyć Passata również w Head-up Display, który wyświetla podstawowe informacje na małym ekraniku znajdującym się nad zegarami. Takie udogodnienie jest też w Oplu.

Passat ma wiele systemów poprawiających bezpieczeństwo, zarówno w trakcie jazdy jak i przy manewrowaniu na parkingach. Jeden z ciekawszych gadżetów to zestaw 4 kamer ułatwiających parkowanie w ciasnych miejscach. Taki gadżet ma również Opel.

Ciekawym, innowacyjnym rozwiązaniem w Volkswagenie jest asystent parkowania z przyczepą. Jak to działa? Kierowca wrzuca bieg wsteczny, następnie, musi wcisnąć przycisk asystenta parkowania i ruszając pokrętłem do regulacji lusterek wskazuje kierunek, w którym ma skręcać przyczepa. W tym przypadku pedały gazu i hamulec pozostają pod kontrolą kierowcy. Tej opcji próżno szukać w Insignii.

Volkswagen może jeszcze być wyposażony w system rozpoznawania pieszych, który najpierw ostrzega kierowcę o nagłym wtargnięciu pieszego na pasy, a jeżeli ten nie zareaguje, sam wyhamowuje auto. Podobny system ma również Insignia.

Bezpieczeństwo

W testach zderzeniowych Euro NCAP obydwa auta otrzymały łączną notę ogólną 5 na 5 gwiazdek. Za ochronę osób dorosłych Insignia B uzyskała ocenę 93%, a Passat B8 85%. Poziom bezpieczeństwa dzieci oceniono w Oplu na 85% a w Volkswagenie na 87%. Z kolei noty za ochronę pieszych to 78% w przypadku Insigni B i 66% jeżeli chodzi o Passata. Za obecne systemy bezpieczeństwa Opel otrzymał 69% a Volkswagen 76%.

Porównanie oferty Carsmile do zakupu aut na kredyt

Opel Insignia z silnikiem 1.5T (165 KM) w wersji wyposażenia Elite S&S kosztuje 126 100 zł. Do tego należy jeszcze doliczyć koszty rejestracji 180 zł. Biorąc pod uwagę, że zakup będzie finansowany z 3-letniego kredytu, którego RRSO to 8,99%, łączny koszt finansowania w tym okresie wyniesie 25 453,79 zł.

Ubezpieczenie auta w tym czasie to wydatek rzędu 17 023,50 zł. Do kosztów eksploatacyjnych należy doliczyć jeszcze dodatkowy komplet opon. Ogumienie średniej klasy do Opla Insigni będzie kosztowało 1276 zł za 4 opony. Nie można pominąć również kosztów przechowywania oraz wymian ogumienia. Przy założeniu, że każda wymiana to wydatek rzędu 80 zł, a jednokrotne przechowywanie będzie kosztowało tyle samo. Przez 3 lata (6 sezonów) koszty takich usług wyniosą 960 zł.

Z kolei przeglądy serwisowe w aucie przez 3 lata to 1497 zł. Za wymianę klocków i tarcz hamulcowych na wszystkich kołach klient zapłaci 2300 zł, licząc części wraz z robocizną. Do kosztów eksploatacyjnych należy doliczyć jeszcze utratę wartości na poziomie 52 994 zł. Biorąc pod uwagę fakt, że samochód zostanie sprzedany i część pieniędzy uda się właścicielowi odzyskać, 3-letnia eksploatacja Opla Insignii kupionej na kredyt będzie kosztowała 101 684,29 zł.

Decydując się na 3-letni najem tego modelu w Carsmile, klient ponosi tylko 3 opłaty, a reszte bierze na siebie firma. Pierwsza z nich to wkład własny, przy założeniu, że będzie to 10 000 zł. Druga to miesięczne raty w tym okresie – 36 684 zł i ostatnia, czyli opłata za przejechanie 45 000 km (15 000 km rocznie) – 10 350 zł. Łączny koszt 3-letniej eksploatacji Insignii wynajętej w Carsmile to zaledwie 57 034 zł. Decydując się na naszą ofertę klient oszczędza aż 44 650,29 zł.

Volkswagen Passat 1.4 TSI (150 KM) Comfortline kosztuje w salonie 111 690 zł. Do zakupu trzeba doliczyć jeszcze rejestrację 180 zł. Koszt finansowania takiego auta z kredytu o RRSO na poziomie 8,99%, jest to wydatek rzędu 22 545,07 zł. Ubezpieczenie samochodu w okresie 3 lat będzie kosztowało 15 078,15 zł. Dodatkowy komplet opon do Passata wyniesie 1276 zł. Za ich przechowywanie i 6 sezonowych wymian w tym okresie, klient zapłaci 960 zł. Koszt przeglądów serwisowych w tym czasie to 3050 zł. Na wymianę klocków i tarcz hamulcowych w Volkswagenie wraz z robocizną będzie trzeba wydać 4 720 zł. Biorąc pod uwagę utratę wartości auta na poziomie 45 703 zł, łączny koszt 3-letniej eksploatacji Passata kupionego na kredyt wyniesie 93 512,22 zł.

W przypadku najmu takiego modelu, przy wkładzie własnym wysokości 11 000 zł, miesięczne raty wyniosą łącznie 31 249,80 zł, a suma opłat kilometrowych 13 500 zł. 3-letnie użytkowanie Passata w najmie będzie kosztowało 55 749,80 zł. Decydując się na auto w Carsmile klient oszczędza aż 37 762,42 zł.

Podsumowanie

Volkswagen Passat B8 zużywa mniej paliwa i gwarantuje lepsze osiągi, nawet przy trochę niższej mocy. Ma nieco bogatsze wyposażenie oraz lepiej się prowadzi, ale kosztem komfortu – ma dość sztywno zestrojone zawieszenie. Dysponuje też większym bagażnikiem. Z kolei Opel jest wyraźnie bardziej komfortowy, ma przestronniejsze wnętrze, fotel kierowcy z masażem oraz regulowane podparcia ud w przednich siedziska. Insignia jest też znacznie krócej na rynku – przez mniejszą popularność może wzbudzać większe zainteresowanie.

Porównując 3-letnią eksploatację Opla Insignii 1.5T (165 KM) w wersji Elite S&S kupionej na kredyt z najmem tego modelu w Carsmile, ta druga oferta okazuje się być o 44 650,29 zł tańsza. Z kolei, porównując taki sam okres użytkowania Volkswagena Passata 1.4 TSI (150 KM) w odmianie Comfortline zakupionego na kredyt z najmem, w tym przypadku propozycja Carsmile również wychodzi taniej. Oszczędności wynoszą aż 37 762,42 zł.