Skrzynie automatyczne – jakie mamy rodzaje i w których segmentach występują?

Kiedyś drogie, skomplikowane i często dość awaryjne, dziś cieszą się coraz większą popularnością. I nic dziwnego – nowoczesny automat często pozwala oszczędzać paliwo, zazwyczaj szybciej zmienia biegi niż człowiek (albo robi to... bezstopniowo) i wydatnie zwiększa komfort podróżowania. Nie tylko w mieście, ale i w trasie

Typy skrzyń automatycznych

Dostępne na rynku skrzynie biegów możemy podzielić – z grubsza – na następujące podtypy: po pierwsze, mamy klasyczne automaty oparte na konwerterze momentu, po drugie – przekładnie dwusprzęgłowe, po trzecie – przekładnie zautomatyzowane i, wreszcie, po trzecie – skrzynie bezstopniowe. Uwaga: to podział bardzo ogólny, bo np. wśród skrzyń bezstopniowych wyróżniamy m.in. te „klasyczne” (pas/łańcuch poruszający się między dwoma stożkowymi kołami pasowymi) oraz e-CVT (działanie oparte na przekładni planetarnej; zastosowanie np. w hybrydach Lexusa i Toyoty). Z punktu widzenia osoby kupującej nowe auto lub biorącej pojazd w leasing bądź wynajem takie detale jednak nie mają zazwyczaj znaczenia (choć i nad nimi się odrobinę w dalszej części tekstu pochylimy!).

Osobny temat stanowią auta elektryczne, które zawsze mają na pokładzie przekładnię „automatyczną” – przeważnie jednobiegową. Czemu taką? Bo więcej przełożeń do jazdy do przodu im nie trzeba. Ale którą skrzynię wybrać? No właśnie – oto jest pytanie.

 

Czy z automatem wzrasta spalanie?

Zacznijmy jednak od tego, dlaczego współczesne przekładnie automatyczne nie mają już zazwyczaj wiele wspólnego z tymi znanymi jeszcze choćby przed 15 czy 20 laty. Przede wszystkim, nie podnoszą spalania, ani nie pogarszają osiągów, a to kiedyś była, niestety, norma. Gwoli sprawiedliwości warto jednak wspomnieć, że wciąż stosowane przez niektórych producentów skrzynie zautomatyzowane (w uproszczeniu – to skrzynie ręczne, obudowane osprzętem, który steruje pracą sprzęgła i zmianą biegów) potrafią być dość powolne, nierzadko też auto z taką skrzynią okazuje się mniej ekonomiczne niż taka sama odmiana silnikowa zestawiona z klasyczną skrzynią ręczną. Ale to przeważnie wyjątek potwierdzający regułę.

Kolejna dobra wiadomość jest taka, że skrzynie automatyczne zazwyczaj podnoszą komfort jazdy i sprawnie współpracują z rozmaitymi systemami asystującymi (np. aktywny tempomat), montowanymi we współczesnych samochodach osobowych. Jest nawet takie powiedzenie, że jak ktoś trochę pojeździ z (dobrym!) automatem, ten już do przekładni ręcznej nie wróci.

 

Klasyczne automaty i dwusprzęgłówki

Skrzynie z konwerterem momentu montowane są przeważnie od segmentów C i D w górę. Z jednej prostej przyczyny – są przeważnie dość duże i ciężkie, więc siłą rzeczy do aut miejskich nadają się średnio (choć są wyjątki od tej reguły!). Dobry klasyczny automat z konwerterem momentu potrafi działać już niemal tak szybko, jak dwusprzęgłówka, zazwyczaj okazuje się też nieco płynniejszy w działaniu podczas eksploatacji miejskiej (niektóre skrzynie dwusprzęgłowe lubią szarpać podczas ruszania i robić tzw. kangura podczas manewrowania; patrz niżej). W ofercie Carsmile znajdziesz, co jasne, znakomite skrzynie automatyczne z konwerterem – np. ZF8 HP w różnych modelach BMW (np. serie 3 i 5, X5 oraz X6), Alfy Romeo Giulia i Stelvio czy Land Rover Velar i Discovery.

Przekładnie dwusprzęgłowe to – w uproszczeniu – dwie skrzynki ręczne połączone w jednej obudowie, z czego każda korzysta z osobnego zestawu sprzęgieł (tzw. mokre, w kąpieli olejowej lub klasyczne suche). Zalety dwusprzęgłówek to: szybkie działanie i dobry wpływ na osiągi auta (w porównaniu do analogicznych aut ze skrzyniami ręcznymi). Niektóre konstrukcje słyną jednak z tego, że trochę szarpią podczas ruszania (np. skrzynie DSG Grupy VAG). W ofercie Carsmile znajdziesz wiele modeli wyposażonych w skrzynie dwuprzęgłowe, są to m.in.: VW Tiguan 2.0 TSIVW Golf 1.5 TSI, Audi Q3 35 TSI mHEV S-tronic, Kia ceed 1.5 T-GDI DCT, Skoda Octavia 2.0 TDI, BMW X2 20i sDrive.

 

Czy bać się CVT?

Przekładnie bezstopniowe funkcjonują już przeważnie tylko w hybrydach (zarówno w tych zwykłych, jak i w tych typu plug-in), bo ich kariera w autach napędzanych wyłącznie z silnikami spalinowymi nie zawsze była usłana różami. Zaletą przekładni tego typu (w Carsmile skrzynię e-CVT znajdziesz np. w Toyocie CH-R 1.8 i 2.0 Hybrid oraz RAV-4 2.5 Hybrid) jest bardzo płynna praca, pozbawiona jakichkolwiek szarpnięć. Wady? Ze względu na swoją konstrukcję, przekładnia bezstopniowa podczas mocniejszego przyspieszania utrzymuje silnik na dość wysokim, stałym poziomie obrotów. Czyli na takim, w którym dana jednostka/układ napędowy rozwija maksymalny dostępny moment obrotowy. To z kolei może oznaczać nieprzyjemne wrażenia słuchowe, gdyż silnik utrzymywany przez dłuższą chwilę na stałych, wysokich obrotach może brzmieć nieprzyjemnie. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że aby temu przeciwdziałać, producenci wyposażają skrzynie bezstopniowe w tzw. wirtualne biegi (które może niekoniecznie poprawiają osiągi danego modelu, ale komfort akustyczny – na pewno).

Carsmile Blog
Skontaktuj się z nami
i wybierz nowy samochód!
Dziękujemy za zostawienie swoich danych. Skontaktujemy się z Tobą bezzwłocznie
lub podaj Podaj swoje dane, a poinformujemy Cię o szczegółach oferty samochodów w abonamencie i leasingu.
Wysyłając wypełniony formularz potwierdzasz zainteresowanie kontaktem w sprawie oferty produktowej ze strony Carsmile S.A.
Administratorem danych osobowych jest Carsmile S.A. z siedzibą w Warszawie (00-838) przy ul. Prosta 51 (dalej „Spółka”). Ze Spółką można skontaktować się także telefonicznie pod nr +48 22 113 43 43 W sprawach związanych z ochroną danych osobowych można skontaktować się: za pośrednictwem e-mail iod@carsmile.pl lub pisemnie pod podanym powyżej adresem Spółki, z dopiskiem „Dane osobowe”. Rozwiń
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.