Czy zaostrzenie kar coś daje?

Już co piąty osadzony w Polsce, przebywa w ośrodku penitencjarnym za przestępstwa drogowe. Jest to niewątpliwie efekt coraz większego zaostrzania przepisów ruchu drogowego. Przed nami kolejny projekt i kolejne coraz ostrzejsze przepisy. Ciekawe czy to coś zmieni?

Prawo można dowolnie zaostrzać, ale jest próg, poza którym już to niestety niewiele daje. Nie wiemy, czy w Polsce go przekroczyliśmy, ale prawo drogowe jest u nas coraz bardziej surowe. Czy wpływa to na ludzi, którzy po pijanemu wsiadają za kółko i powodują wypadki – niestety niekoniecznie!

 

Trzeba głośna krzyczeć

Na konferencjach prasowych to zawsze dobrze brzmi - „Jesteśmy po stronie niewinnych ofiar” - grzmi Pan Premier i pewnie nie sposób się z nim nie zgodzić, bo wszyscy czujemy tak samo. Pytanie tylko, czy kolejne zaostrzenie przepisów poza tym, że wypełni nam więzienia, coś zmieni w ludziach? Już teraz co piąty osadzony w polskich zakładach penitencjarnych to przestępca drogowy. Niekoniecznie taki, który spowodował kolizję lub wypadek pod wpływem/będąc pijanym, ale też taki, który jest recydywistą złapanym po raz drugi pod wpływem za kierownicą. Są też kierowcy, którzy jeździli samochodami z sądowymi zakazami itp. drobni przestępcy. Czy oni wiedzieli w ogóle, co ich czeka, a jeśli tak, to czemu ich to nie odstraszyło? Od lat psychologowie piszą, że nie surowość kary a jej nieuchronność wpływa na to czy podejmiemy niebezpieczne i niezgodne z prawem działanie. Przepisy mamy już bardzo ostre, pytanie jak z nieuchronnością kar, w sytuacji gdy na wyrok często czeka się kilka lat?

 

Rośnie liczba pijanych

Mamy dane z 2019 roku i z 2018, z których wynika, że liczba pijanych kierowców wzrasta. Przed trema laty co 187 badany alkomatem był pod wpływem, rok później, czyli w 2019 już co 151. Zdaniem policjantów oddziaływanie podwyższenia kar nie działa w długim czasu – zwykle tylko przez jakiś czas po zaostrzeniu przepisów, a później już nie. W Polsce z roku na rok zmniejsza się liczba ofiar na drogach, ale liczba pijanych kierowców nie maleje – liczba wypadków spowodowanych przez osoby będące pod wpływem alkoholu utrzymuje się wciąż na tym samym dość wyskokim poziomie 10 procent. Połowa z nich to zdarzenia spowodowane przez najsłabszych uczestników ruchu drogowego a więc pieszych i rowerzystów. Dodajmy, że wciąż mamy też sporo wypadków śmiertelnych spowodowanych przez osoby pod wpływem alkoholu – jest to około 7 procent ogólnej liczby takich zdarzeń. Dla porównania we Francji jest ich więcej, bo aż 29 procent! To ciekawostka, o której niewielu z nas wie, a która powinna mieć duży wpływ na to, co i jak nowelizuje sejm!

 

Zabierzemy im samochody

Nasze pijaństwo za kółkiem jest podobno od lat na poziomie średniej europejskiej. Są kraje w których pijani powodują więcej wypadków. Oczywistym jest to, że to żadne pocieszenie, dopóki ktoś przez pijanych ginie lub doznaje uszczerbku na zdrowiu. Coraz częściej jednak pojawiają się dziwne pomysły np. taki, aby pijanym kierowcom zabierać samochody. Ponownie na konferencji prasowej brzmi to bardzo dobitnie, gorzej gdy trzeba pochylić się nad szczegółami. Nie można zabrać samochodu jeśli ten samochód ma współwłaściciela, należy do kogoś innego, jest autem w wynajmie, leasingu itp. Jak obejść ten problem – można zastosować grzywny w wysokości tego ile dane auto jest warte? Kolejny chory pomysł bo oznacza on, że po pijaku lepiej wsiąść do starego auta za 2 tys. zł niż nowego za 100. I tylko taki będzie efekt tego typu rozwiązań, oczywiście gdy już minie jakiś czas. Zresztą o tym czy tego typu działania mają w sobie coś więcej, niż tylko chęć zwrócenie na siebie uwagi przez polityków niech świadczy najprostszy quiz. Odpowiedzcie sobie czy wiecie co i za co obecnie grozi. Ile lat więzienia dostaniecie np. za recydywę pod wpływem alkoholu za kółkiem? Jeśli to wiecie, prawdopodobnie jesteście w mniejszości, moi znajomi, których o to pytałem nie mieli pojęcia!

 

Czy jest jakieś rozwiązanie?

Niestety rozwiązanie, które jest najlepsze jest też najtrudniejsze, bo nie da się go zrealizować na jednej konferencji prasowej z udziałem Premiera Rady Ministrów. Długofalowo trzeba bowiem zwiększać świadomość społeczną na temat tego do czego może doprowadzić jazda pod wpływem alkoholu. To my mamy największą władzę pod tym względem, bo to my możemy sami zadecydować, że pod wpływem alkoholu nie usiądziemy za kółkiem. To my powinniśmy mieć wiedzę co w ten sposób może się stać i do jakich nieszczęść możemy doprowadzić. To także my mamy zabrać kluczyki komuś kto po wypiciu alkoholu na naszych oczach wsiada za kółko. To największe co można zrobić – zwiększyć świadomość społeczną. Wszystkim nam to bowiem może wyjść tylko na dobre i zamiast zapełniać areszty i więzienia przestępcami drogowymi, możemy sprawić, że nie popełnią oni przestępstw i wiele rodzin nie będzie z tego powodu cierpieć!

Carsmile Blog
Skontaktuj się z nami
i wybierz nowy samochód!
Dziękujemy za zostawienie swoich danych. Skontaktujemy się z Tobą bezzwłocznie
lub podaj Podaj swoje dane, a poinformujemy Cię o szczegółach oferty samochodów w abonamencie i leasingu.
Wysyłając wypełniony formularz potwierdzasz zainteresowanie kontaktem w sprawie oferty produktowej ze strony Carsmile S.A.
Administratorem danych osobowych jest Carsmile S.A. z siedzibą w Warszawie (00-838) przy ul. Prosta 51 (dalej „Spółka”). Ze Spółką można skontaktować się także telefonicznie pod nr +48 22 113 43 43 W sprawach związanych z ochroną danych osobowych można skontaktować się: za pośrednictwem e-mail iod@carsmile.pl lub pisemnie pod podanym powyżej adresem Spółki, z dopiskiem „Dane osobowe”. Rozwiń
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.