Oblicz na jaką ratę Cię stać !
Sprawdzimy dla Ciebie finansowanie aż w 12 bankach!
Policz  

Top 5 rodzinnych SUV-ów za 35-40 tys. zł

Zakup używanego SUV-a w przedziale 35-40 tys. zł, wcale nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać. Na rynku nie brakuje ofert, ale trzeba uważać bo wiele z nich nie jest godne zainteresowania. Do tego każdy z modeli ma swoje, czasem drogie w naprawie przypadłości. Zapraszamy na przegląd pięciu rodzinnych SUV-ów za mniej niż 40 tys. zł!

Kochamy SUV-y i coraz więcej ich kupujemy, stąd też na rynku wtórnym przybywa tego typu ofert. Zwiększone zainteresowanie tymi samochodami trwa nieprzerwanie od debiutu pierwszego Nissana Qashqai’a, który miał miejsce w 2007 roku. Samochody, które tu prezentujemy wyprodukowane zostały między 2008 a 2015 rokiem. Wszystkie idealnie sprawdzą się jako uniwersalne auta dla typowej rodziny, ale różnią się, tak abuście mieli wybór. Wiele zależy bowiem od Waszych preferencji – czy lepiej wybrać nowsze, ale mnie prestiżowe auto (np. Dacia), a może starsze, ale dużo wyżej wyceniane (np. Toyota). Mamy dla Was większe i mniejsze modele, ale wszystkie one mają sporo do zaoferowania.

Top 5 SUV - Hyundai ix35 (2010-15)


To jeden z droższych modeli – w jego wypadku do 40 tys. zł kosztują egzemplarze powstałe na początku produkcji (tak mniej więcej z 2010-11 roku). Miały one kilka drobnych chorób wieku dziecięcego (związanych głównie z podwoziem: amortyzatory, sprężyny, kolumny kierownicze), na szczęście Hyundai wyeliminował je wraz z akcjami serwisowymi. Jakość modeli należy określić jako wysoką i poprzednika Tucsonów, zdecydowanie można polecić. Nieco gorzej oceniane jest wykończenie wnętrza, które nie jest idealne – często przeciera się np. tapicerka. Polecamy zarówno wersje benzynowe, jak i diesle. Pierwsze z nich nie mają dużych problemów ale warto pamiętać, że przeciętnie nadają się do zasilania LPG (GDI mają wtryski bezpośrednie; we wszystkich głowica nie jest odpowiednio wzmocniona do zasilania gazem). Podstawowy silnik 1.6 ma 135 KM i w miarę daje radę, ale jeśli chcecie jeździć trasy z obciążeniem lepiej poszukać wersji 2.0 (163 lub 166 KM; druga z wtryskiem bezpośrednim). Niestety ona potrafi sporo spalić. Są jeszcze diesle: 1.7/115 KM oraz 2.0/136 KM, obydwa godne polecenia, ale w przypadku używanego auta, ostrożność jest wskazana, bo to nowoczesne jednostki z drogim w naprawie i wymianie osprzęcie. Hyundai ix35 ma bagażnik o pojemności 465-1436 l.

Top 5 SUV - Nissan Qashqai I (2007-13)

 

Nissany bardzo trzymają cenę, za kwotę 35-40 tys. zł nie kupicie raczej drugiej generacji tego modelu, ale i „jedynka” nie jest złym wyborem. Tym bardziej, że w zasięgu macie wersje powstałe po face-liftingu, który światło dzienne ujrzał właśnie w 2010 roku. Wtedy w tym aucie poprawiono nie tylko słabe zawieszenie, ale także słabą jakość wykończenia kabiny. Nie zmienia to faktu, że na tle konkurencji Qashqai I trąci już nieco myszką, zwłaszcza w kabinie, ale wciąż jest niezłym wyborem. Ogromna popularność modelu sprawa, że wybór rynkowy jest spory, do tego nie brakuje aut z polskich salonów, których historię można prześledzić. W zasięgu macie niezbyt popularną wersję Qashqai+2 (7-miejscową), która zamiast 410-litrowego kufra (trochę małego), przy pięciu miejscach ma 450 litrów (trzeci rząd siedzeń chowa się tu w podłodze).

Przed zakupem Qashqai’a warto też zastanowić się nad wersją silnikową, bo nie wszystkie motory są tu godne polecenia. Bardzo dobrym pomysłem są benzyniaki, chociaż silnik 1.6/117 KM (w wersji po liftingu) nie jest demonem mocy, to sporo potrafi wytrzymać i jest bezawaryjny. Dobre są też motory 2.0 i to zarówno benzyniak jak i diesel. Sceptycznie należy podchodzić do jednostki 1.5 dCi (Renault), która ma wiele problemów, dzisiaj spotęgowanych już wiekiem.

Top 5 SUV - Dacia Duster I (2010-18)

 

Duster był w salonie tańszy od prezentowanych tu konkurentów co sprawa, że za bazowe 35-40 tys. zł możecie wybierać wśród egzemplarzy z okolic 2015-16 roku. Niestety najlepsze sprzedają się relatywnie szybko. Duster jest prostym autem, bez ekstrasów, ale za to potrafi dużo więcej poza utwardzonymi drogami, niż konkurencyjne SUV-y (i to nawet w popularnej wersji. Do tego nie potrzebuje nawet napędu na obie osie (wersji 4x4, podobnie jak u konkurentów z wyższych miejsc, nie jest dużo). Mimo wyraźnych oszczędności produkcyjnych Duster nie jest awaryjnym modelem. Prosta konstrukcja plus wiele rozwiązań ze starszych modeli Renaulta, sprawia zaś, że naprawy są zwykle bardzo tanie. Polecamy Dacię z podstawowym benzyniakiem 1.6/105 KM. Pewnie dla wielu będzie to zbyt słaby napęd, ale za to, można zasilać go bez większego problemu LPG. Diesle 1.5 dCi są już w Dusterze poprawione, ale i tak lepiej do ich zakupu podchodzić z większym dystansem.

Top 5 SUV - Mitsubishi ASX (od 2010 r.)

 

Nieco mniejszy, ale równie atrakcyjny – ten model spokojnie może pełnić rolę auta dla typowej rodziny 2+2. Na tylnej kanapie w godziwych warunkach pojadą nawet dwie dorosłe osoby, a do kufra zmieścicie 442-1219 l pakunków. Samochód powstał na płycie podłogowej Outlandera i dzieli z nim wiele elementów, co sprawia, że łatwo go naprawicie (chociaż mniej typowe elementy mogą być droższe niż u konkurencji). Z drugiej strony, nie jest też szczególnie awaryjny, można go więc polecić. Początkowo ASX zmagał się z problemami technicznymi, ale wiele z nich Mitsubishi wzięło na siebie, dzisiaj więc nie trzeba obawiać się tego samochodu. Podstawowy silnik 1.6/117 KM to zdecydowanie najbezpieczniejsza opcja w tym modelu. Ma co prawda zmienne fazy rozrządu, z którymi bywają problemy, ale i tak ewentualne awarie da się tu naprawić dużo niższym kosztem niż w dieslach. Popularne silniki wysokoprężne: 1.6/114 KM oraz 1.8/116 lub 150 KM to niestety dużo większe ryzyko. Za nasze bazowe 35-40 tys. zł wybierać będziecie wśród egzemplarzy z lat 2010-12.

Top 5 SUV - Toyota RAV4 III (2006-13)

 

W przypadku RAV4 za bazową kwotę kupicie nieco starsze egzemplarze aut niż u konkurencji (i to nie tylko Dacii). Toyota ma estymę na rynku wtórnym i trzyma wysokie ceny – wybieracie więc wśród aut wyprodukowanych około 2008-09 roku. Diesle można kupić nieco młodsze, ale to dość ryzykowny pomysł, bo miewają swoje różne problemy (niestety dość drogie w naprawach). Jest oczywiście szansa, że ktoś już naprawił diesla 2.2 w stopniu, który umożliwi Wam bezproblemową eksploatację, ale to wciąż nowoczesny silnik wysokoprężny z drogim osprzętem. Na placu boju pozostają więc benzyniaki 2.0. Najlepszą opcją jest motor 2.0/158 KM z systemem Valvematic (niestety dostępny od 2009 r., czyli od liftingu), ale i starsze 2.0/152 KM daje radę (tylko nieco więcej pali). Pod względem wielkości kabiny jest to całkiem niezły model, który ma też spory kufer (450-1752 l).

Carsmile Blog
Skontaktuj się z nami
i wybierz nowy samochód!
Dziękujemy za zostawienie swoich danych. Skontaktujemy się z Tobą bezzwłocznie
lub podaj Podaj swoje dane, a poinformujemy Cię o szczegółach oferty samochodów w abonamencie i leasingu.
Wysyłając wypełniony formularz potwierdzasz zainteresowanie kontaktem w sprawie oferty produktowej ze strony Carsmile S.A.
Administratorem danych osobowych jest Carsmile S.A. z siedzibą w Warszawie (00-838) przy ul. Prosta 51 (dalej „Spółka”). Ze Spółką można skontaktować się także telefonicznie pod nr +48 22 113 43 43 W sprawach związanych z ochroną danych osobowych można skontaktować się: za pośrednictwem e-mail iod@carsmile.pl lub pisemnie pod podanym powyżej adresem Spółki, z dopiskiem „Dane osobowe”. Rozwiń
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.