Kryzys na rynku aut coraz większy

Kryzysy na rynku samochodów nowy i używanych wyraźnie się pogłębia. Coraz dłużej czeka się na nowe samochody i coraz trudniej o używane. Do tego ceny jednych i drugich stale rosną.

Samochody stały się towarem deficytowym. Długo pisaliśmy, że dzieje się tak z autami nowymi, ale od pewnego czasu możemy napisać, że podobnie jest z samochodami używanymi. Niestety popyt przewyższa w tej chwili podaż, a nowy i używanych aut przybywa wolniej niż wynikałoby z rachunku ekonomicznego. To wszystko sprawia, że ceny rosną a wybór jest coraz mniejszy.

Kryzys na rynku aut – inwestuj w używkę

Aktualnie dochodzi do dość absurdalnych sytuacji – samochody używane (zresztą jak i nowe) bardzo w niewielkim stopniu tracą na wartości. Jeśli uda się Wam kupić dobre auto za rozsądne pieniądze, jest spora szansa, że tylko na nim zyskacie. Według danych firmy autobaza.pl w pierwszym kwartale tego roku, na polskim rynku było o około 11 procent mniej niż w 2021 roku i o 20 procent mniej ofert niż dwa lata temu, czyli na początku pandemii. Dodajmy, że na tym przecież nie koniec, bo dane te nie uwzględniają masowego importu samochodów używanych przez Ukraińców, który od pewnego czasu jest wyraźnie w naszym kraju obserwowany. I nawet jeśli dotyczy on teoretycznie starszych egzemplarzy, to przez zmniejszanie ich podaży, wpływa pośrednio także na rynek nieco nowszych aut używanych. Ale nie tylko wschodnia część Europy ma wpływ na sytuację na rynku używanych samochodów – okazuje się, że o dobre auto używane coraz trudniej u zachodnich sąsiadów Polski. Import aut używanych do Polski w pierwszym kwartale 2022 roku w porównaniu z 2021 zmalał aż o 30 procent i to wszystko przy zwiększonym popycie, spowodowanym zmniejszeniem się dostępności nowych samochodów. Niemcy, czy też Francuzi coraz mniej chętnie pozbywają się swoich używanych aut, co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze coraz trudniej kupić nowe auto, bo czas oczekiwania mocno się wydłużył, po drugie coraz trudniej o auto benzynowe. Producenci promują samochody elektryczne, które mimo tego, że ekologiczne i coraz lepsze, nie nadają się jeszcze dla wszystkich i do pełnego spektrum zastosowań. Do tego są one wciąż dużo droższe.

Kryzys na rynku – bierz co jest!

Niestety coraz trudniej także o nowe auto. Zrzucone zamówienia, przesunięte o kilka miesięcy i duże wzrosty cen – to wszystko efekty pandemii oraz wojny, którą wywołała Rosja, napadając na Ukrainę. Skończyły się nie tylko czipy do produkcji elektroniki w samochodach, ale coraz częściej także i inne podzespoły, które często na nasze rynki produkowane były np. w Ukrainie. Najnowsze doniesienia mówią tez np. o problemach z lakierowaniem produkowanych samochodów, z powodu braków w dostawach gazu z Ukrainy (freon, ozon itp.). Szacuje się także, że bardzo dużo samochodów nie powstanie z powodu braku wiązek elektrycznych, które do tej pory wytwarzano w Ukrainie. Mówi się, że może to być nawet milion aut! Już dzisiaj bardzo to odczuwamy, bo nowych samochodów jest coraz mnie i coraz dłużej się na nie czeka. Do tego producenci zmuszeni limitami CO2 na nowo wyprodukowane auto, wolą wytwarzać auta elektryczne, które nie są aż tak pożądane wśród klientów jakby sobie tego życzyli. Na szczęście w Carsmile w porę się przed tym zabezpieczyliśmy i wciąż mamy nowe auta w ofercie, a nawet jak będziecie musieli na nie zaczekać, oferujemy samochody przedkontraktowe, którymi możecie poruszać się, aż nie dostarczymy Wam, zamówionych nowych samochodów.

Carsmile Blog
Skontaktuj się z nami
i wybierz nowy samochód!
Dziękujemy za zostawienie swoich danych. Skontaktujemy się z Tobą bezzwłocznie
lub podaj Podaj swoje dane, a poinformujemy Cię o szczegółach oferty samochodów w abonamencie i leasingu.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.