Nasz doradca porówna dla Ciebie wybrane samochody
Możemy porównać dla Ciebie jednocześnie maksymalnie 3 oferty, przejdź do porównania.
Dodaj przynajmniej 2 oferty, które mamy dla Ciebie porównać.
Wpis
Hyundai Elantra – test
17
lut 2023

Czy można sobie wyobrazić połączenie budżetowego charakteru i niskiej ceny z niebanalnym wyglądem zewnętrznym i równie ciekawym środkiem? Okazuje się, że tak, czego przykładem jest Hyundai Elantra 1.6 MPI 123 KM z manualną skrzynią 6-biegową w topowej specyfikacji Executive. Podczas testu tego auta staraliśmy się znaleźć odpowiedź na pytanie, czy faktycznie siła tkwi w prostocie.

Hyundai Elantra – stylistyka

Wygląd zewnętrzny to mocny punkt testowanego samochodu. Pomimo budżetowego charakter, Elantra wyróżnia się na tle konkurencji. Jej sylwetka jest niska, zwarta i dynamiczna. Przedni pas tworzy jedną całość z lampami. Reflektory są wąskie i ostro narysowane, mocno wcinają się w błotniki. Przód auta jest bardzo nisko poprowadzony, co dodaje jej agresywności. Dziwi tylko brak świateł przeciwmgłowych – w ich miejscu producent zamontował prawdziwe wloty. Całe auto jest poprzecinane ostrymi liniami. Z boku uwagę przykuwają mocno narysowane nadkola, nisko opadający dach i niewielka listwa w słupku C udająca wlot. Tył auta tworzy spójną całość z przodem. Przez cały tył biegnie listwa LED-owa, która łączy się z lampami. Z przodu, jak i z tyłu mamy oświetlenie LED w standardzie. Dół zderzaka z udawanymi wlotami jest lakierowany na czarno. Kształt nadwozia sugeruje, że mamy do czynienia z liftbackiem, ale w rzeczywistości to klasyczny sedan. Elantra mierzy 465,0 cm długości, 182,5 cm szerokości i 143,0 cm wysokości, a jej rozstaw osi wynosi 272,0 cm. Hyundai udowadnia, że można zrobić proste auto o niebanalnym wyglądzie.

Hyundai Elantra – wnętrze

Wnętrze Elantry zaskakuje równie mocno, jak stylistyka zewnętrzna. Mimo prostej formy deska rozdzielcza prezentuje się bardzo dobrze. Jest solidnie zmontowana, a materiały użyte do jej wykończenia są poprawne – mają ładna fakturę, ale miejscami są twarde. Przed oczami kierowcy w topowej wersji jest wyświetlacz o przekątnej 10,5 cala. Cechuje się on czytelną formą, ładną grafiką i zawiera niezbędne informacje o jeździe. Styl zegarów możemy personalizować lub ustawić zależność od trybu jazdy. Ekran od systemu rozrywki też ma przekątną 10,5 cala, tworząc spójną całość z zegarami. Po lewej stronie od zegarów na czarnej tafli plastiku narysowany jest udawany nawiew – projektantom najwidoczniej zabrakło pomysłu na tę pustą przestrzeń. W wersji z analogowymi zegarami w tym miejscu znajdziemy plastikowa wypustkę.

Infotainment jest taki sam jak w pozostałych modelach Hyundaia, działa szybko oraz ma ładną i czytelną formę. Audio sygnowane marką Bose gra naprawdę niezłe, a umiejscowiony w tylnej półce subwoofer dodaje niskich tonów. Cieszy obecność funkcji Android Auto i Apple CarPlay, ale niestety wyświetla się tylko na pół ekranu, a do jego działania niezbędny jest przewód USB. Z ciekawych funkcji, producent umieścił w systemie dźwięki natury, dzięki czemu możemy poczuć się jak nad morzem, w górach, czy też przed kominkiem. Ekran jest oczywiście dotykowy, a pod nim mamy przycisk do odpalania silnika i klawisze-skróty do najważniejszych funkcji wraz z pokrętłem głośności. Całość deski jest podzielona jakby na dwie części, przecina ją na całej długości linia nawiewów z wbudowanym oświetleniem ambiente. Cieszy fakt pozostawienia klasycznych pokręteł od nawiewów i ustawień temperatury poniżej przycisków-skrótów. Prościej i czytelniej się nie da. Pod nawiewami umiejscowiono wnękę z miejscem na ładowarkę indukcyjną oraz dwa gniazda USB i złącze 12V. Drążek zmiany biegów jest zamontowany nieco wyżej, idealnie blisko kierowcy. Przed nim znajdują się klawisze do obsługi kamery cofania i czujników parkowania.

Kolejnym ciekawym zabiegiem stylistycznym jest oddzielenie kierowcy i pasażera uchwytem, rączką, co jeszcze bardziej pokazuje, że wnętrze jest nastawione na kierowcę. Na tunelu środkowym producent zmieścił dwa cupholdery i klasyczny hamulec ręczny. Do dyspozycji kierowcy jest jeszcze podłokietnik (nieregulowany), a pod nim niewielki schowek. Klasyczne, czteroramienne koło kierownicy klasyczne ma wieniec o niezłej grubości, z przyciskami do obsługi radia, telefonu, tempomatu i systemów bezpieczeństwa. Po lewej stronie od kierownicy umiejscowiono przycisk do wyłączenia ESP i co ciekawe, da się wyłączyć je na stałe. System nie aktywuje się samoczynnie po przekroczeniu danej prędkości, jak to bywa u innych producentów.

 

Zakres regulacji kierownicy i fotela jest ogromny, każdy znajdzie tu wygodną pozycję. Fotel kierowcy jest obszerny, dobrze wyprofilowany, nawet na zakrętach przytrzymuje kierowcę. Siedzisko ma odpowiednią długość, a tapicerka jest przyjemna i dobrej jakości. Długie podróże nie meczą, a wręcz dają namiastkę domowej kanapy. Fotel kierowcy regulowany jest elektrycznie i posiada podstawową regulację lędźwi. Fotel pasażera obsługujemy natomiast ręcznie i nie ma on nawet regulacji wysokości. Tylna kanapa to istne rozpasanie, zasługa w tym dużego rozstawu osi. Nawet 3 osoby usiądą wygodnie. Tunel środkowy jest niski, a miejsca na nogi i kolana jest więcej niż wystarczająco. Jedynie brakuje trochę przestrzeni na głowę, ale wynika to z nisko opadającego dachu. Dwa skrajne miejsca na kanapie są ogrzewane. Pasażerowie mają do dyspozycji podłokietnik, siatki w oparciach foteli, a nawet nawiew, brakuje tylko złączy USB. Boczki drzwiowe z przodu i z tylu są zrobione z twardych materiałów, wykończone niewielką ilością tapicerki, takiej samej jak na fotelach. Zaskakuje fakt, że tylko okno kierowcy ma funkcję automatycznego otwierania, to klasyczne rozwiązanie aut japońskich z lat 90. Wnętrze Elantry na każdym kroku pokazuje, że tu rządzi kierowca i cały środek został pod niego skrojony. Bagażnik ma niezłą pojemność 474 litrów, ale załadunek utrudnia wąski otwór załadunkowy. Na minus zaliczamy też przeciętne wykończenie kufra. Zawiasy bagażnika wnikają do środka, co zmniejsza jego użyteczność. Do składania kanapy służą dwa wygodne cięgna zawieszone pod tylną półką. Pod wykładziną znalazło się miejsce na dojazdowe koło zapasowe.

Hyundai Elantra – jazda

Pod maską klasyka gatunku – wolnossący silnik o pojemności 1,6 l, który rozwija moc 123 KM i moment obrotowy 153 Nm. Jednostka ta ma ciekawą konstrukcję, została bowiem wyposażona w pośredni wtrysk paliwa, ale z dwoma wtryskiwaczami na cylinder. Dzięki temu rozwiązaniu zapewnia niezłe osiągi praktycznie w całym zakresie obrotów. Charakterystyka motoru jest liniowa, choć nie ma tu co prawda mowy o wciskaniu w fotel. Dane producenta obiecują przyspieszenie 0-100 km/h na poziomie 10,6 sekundy i prędkość maksymalną 200 km/h. Wartości więcej jak wystarczające. Silnik połączono z 6-stopniową skrzynią manualną. Przekładnia, jak na auto budżetowe, działa naprawdę dobrze, biegi wchodzą z przyjemnym kliknięciem, jedynie drogi prowadzenia mogłyby być krótsze. Sama skrzynia została zestopniowana pod kątem oszczędzania, a 6. bieg jest tak naprawdę nadbiegiem.\

Mimo braku systemu start/stop czy hybrydy spalanie Elantry jest rewelacyjne, a koszty eksploatacji można jeszcze bardziej obniżyć montując instalację LPG. W mieście Elantra potrzebuje zaledwie 6,4 l/100 km i to bez dużego wysiłku. Na bocznych drogach można zejść do 4,5 l/100 km, natomiast autostrada oznacza spalanie w okolicach 7,0-7,2 l/100 km. Reasumując, jednostka napędowa jest w zupełności wystarczająca do codziennej jazdy, jedynie podczas prób szybszej jazdy dostaje lekkiej zadyszki i trzeba się pokusić o częstsze redukcje.

Do charakteru silnika zostało dopasowane zawieszenie, które jest zwarte, komfortowe i ciche. Na równych odcinkach asfaltu auto płynie po drodze, a wszelkie dziury przejeżdża bez tłuczenia. Jest to naprawdę dojrzała konstrukcja, zbudowana na klasycznych rozwiązaniach. Do pełni szczęścia przydałyby się mniejsze koła z większą ilością gumy. Standardowe 17 cali z oponami o niskim profilu można łatwo uszkodzić na dziurawych drogach albo porysować, wjeżdżając na krawężniki. Zaskakujący jest natomiast układ kierowniczy, który okazuje się bezpośredni i daje dobre czucie, co się dzieje z autem. Nawet w środkowym położeniu minimalne ruchy kierownicą dają już reakcje. Auto w zakrętach prowadzi się neutralnie, a w sytuacjach podbramkowych wykazuje naturalną podsterowność. System ESP jest bardzo dobrze skalibrowany i nie wytrąca auta z równowagi, tylko delikatnie wyhamowuje i przywraca na właściwy tor. W całej tej układance najsłabszym elementem są hamulce. Ich skuteczność jest wystarczająca, ale pedał hamulca ma duży skok i jest gumowy, co utrudnia dozowanie siły hamownia. Wymaga to wyczucia i nauczenia się jego pracy. Elantra udowadnia, że nie trzeba wyrafinowanej technologii, a proste i dobrze dobrane rozwiązania wystarczają.

Hyundai Elantra – koszty

Decydując się na zakup Hyundai Elantra, nie mamy zbyt dużego wyboru. Oferta obejmuje jeden silnik, dwie skrzynie i trzy poziomy wyposażenia. Za podstawowy wariant Modern musimy wyłożyć około 91 tysięcy zł, a testowana, topowa odmiana Executive to koszt około 127 tysięcy zł. W bazowej wersji dostajemy m.in. 15-calowe felgi stalowe z kołpakami, manualną klimatyzację, tylne czujniki parkowania, elektrycznie sterowane szyby, analogowe zegary z 4,2-calowym wyświetlaczem oraz radio. Najwyższa wersja zawiera już w zasadzie kompletne wyposażenie, niezbędne do komfortowego podróżowania, w tym m.in. 17-calowe felgi aluminiowe, automatyczną klimatyzację dwustrefową, przednie i tylne czujniki parkowania, kamerę cofania z dynamicznymi liniami pomocniczymi, dostęp bezkluczykowy, światła LED, podgrzewane fotele przednie i tylne, oświetlenie ambiente wnętrza, bezprzewodową ładowarkę, cyfrowe zegary z 10,25-calowym wyświetlaczem, system multimedialny z 10,25-calowym ekranem dotykowym i nawigacją oraz nagłośnienie BOSE. Oferta niby uboga, a tak naprawdę nic więcej nie potrzeba.

Hyundai Elantra – podsumowanie

Hyundai Elantra udowadnia, że proste, ale ładnie opakowane rozwiązania są wystarczające, żeby zaoferować atrakcyjny produkt. Przy tej cenie koreański sedan jest bezkonkurencyjny. Dostajemy kompletne auto, które mimo braku nowoczesnych rozwiązań technicznych mało pali, jest przestronne i po prostu dobrze jeździ.

Zalety:

+ Wygląd

+ Spalanie

+ Przestrzeń

+ Prowadzenie

+ 5-letnia gwarancja bez limitu kilometrów

Wady:

- Wyciszenie

- Twarde materiały

- Podatność na boczny wiatr

- Mało skuteczne hamulce

- Zawiasy wnikające do wnętrza bagażnika

Chcesz poznać naszą aktualną ofertę nowych samochodów?
Dziękujemy za zostawienie swoich danych. Skontaktujemy się z Tobą bezzwłocznie
Wypełnij formularz, a nasz doradca skontaktuje się z Tobą i pomoże wybrać Ci najlepszy samochód według Twoich potrzeb.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.