Osoba fizyczna
Na firmę
Nasz doradca porówna dla Ciebie wybrane samochody
Możemy porównać dla Ciebie jednocześnie maksymalnie 3 oferty, przejdź do porównania.
Dodaj przynajmniej 2 oferty, które mamy dla Ciebie porównać.
Wpis
Auto hybrydowe kontra elektryczne – podobieństwa i różnice
28
cze 2023

Elektryczność w motoryzacji już od dłuższego czasu nie oznacza, że mamy klakson, radio i świecą nam lampy – obok tych oczywistych kwestii coraz częściej EV pomaga nam w napędzaniu samochodów. Postanowiliśmy przyjrzeć się na jakie sposoby i czym różnią się poszczególne rodzaje aut wspomaganych i tych stricte elektrycznych?

Pierwszy samochód elektryczny – to naprawdę stare dzieje! Auto napędzane w taki sposób powstało bowiem jeszcze w XIX w. Wiek XX był dla EV nieco łaskawszy i nawet zdarzały się elektryczne wersje popularnych modeli – pewnie większość z Was zna Peugeota 106 na zielonych rejestracjach, który na bardzo krótkich dystansach porusza się po Warszawie? Tak, to praktycznie rzecz biorąc fabryczna wersja modelu. Nie upowszechniła się z wiadomych powodów (jak zresztą wiele innych modeli) – była za droga i miała zbyt mały zasięg. Technologia czystego EV w napędach samochodów to dopiero pieść XXI wieku, a tak naprawdę kilku ostatnich lat.

Podobnie starym rozwiązaniem jest samochód z napędem hybrydowym – takie auto powstało bowiem pod koniec XIX w i stworzyli je Ferdynand Porsche i Jacob Lohner. W tym wypadku jednak prób było nieco mniej i w zasadzie można mówić o kontynuacji dopiero w 1997 roku, kiedy to światło dzienne ujrzała pierwsza generacja Toyoty Prius! Dzisiaj wciąż Toyota jest bardzo kojarzona z tego rodzaju napędem, ale prawda jest taka, że hybrydy oferowane są już przez większość producentów.

Samochody EV i hybrydy – podobieństwa

Samochody hybrydowe i elektryczne są pod pewnymi względami podobne do siebie. Przede wszystkim w ich napędzie wykorzystywany jest prąd. W przypadku auta EV jest on wykorzystywany stale, w przypadku hybrydy też może być stale, ale zazwyczaj nie jest. W pierwszym wypadku myślimy o rozwiązaniu stosowanym np. przez Nissana w modelach Qashqai i X-Trail. W tym samochodach jest silnik spalinowy, ale pełni on tylko i wyłącznie źródło, które przez generator ładuje baterie auta. Cała moc i moment obrotowy, który trafia na przednie koła lub na wszystkie pochodzi zaś z akumulatorów. Mamy więc do czynienia z hybrydą, ale jest to hybryda, której koła napędza tylko i wyłącznie EV.

Dużo częstszym rozwiązaniem jest jednak tylko chwilowa możliwość jazdy na elektryczności. Ile można na niej przejechać zależy głównie od pojemności baterii. W przypadku zwykłych samochodów hybrydowych z twardą hybrydą – jest to kilka kilometrów od startu. Pamiętać trzeba jednak, że podczas jazdy auta te również potrafią, przełączyć się w tryb elektryczny – zwykle gdy obciążenie jest mniejsze – realnie więc liczba kilometrów może wzrosnąć. Nowoczesne hybrydy przy niewielkich obciążeniach (miasto, jazda z prędkością 70-100 km/h), potrafią podróżować na prądzie nawet do 30 procent! Stąd też biorą się oszczędności w spalaniu.

https://carsmile.pl/oferta/toyota/corolla/sedan-leasing-wynajem-dlugoterminowy

Na prądzie potrafią też jeździć hybrydy plug-in a więc takie, które można ładować z gniazdka. Zwykle to rozwiązania pozwala na przejechaniu od startu kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu kilometrów na samym prądzie. Wiele zależy od wielkości baterii, obciążenia pojazdu, oraz temperatury. Warto dodać, że tego typu pojazdy nie rozładowują się nigdy do zera i po wykorzystaniu prądu z gniazdka, w dalszym ciągu pracują jak normalne hybrydy.

Ostatni rodzajem są miękkie hybrydy, w których bateria jedynie wspomaga silnik spalinowy, można więc napisać, że one w ogóle nie jeżdżą na samym prądzie.

Samochody EV i hybrydy – różnice

Podstawową różnica jest fakt, że samochody elektryczne z założenia nie mają rury wydechowej, czyli nie posiadają silnika spalinowego. I chociaż zdarzały się przypadki, że kilku producentów montował do swoich modeli range extendery (czyli niewielkie silniki spalinowe np. dwucylindrowe w BMW i3), które ładowały baterie i pozwalały na pokonanie awaryjnie kilku kilometrów, dzisiaj tego typu rozwiązania są coraz rzadsze. Oznacza to, że samochody EV poruszają się tylko z wykorzystaniem tzw. czystej energii. Idąc dalej – nie ma tu możliwości przejechania samodzielnie dystansu po wyładowaniu baterii. Takie auto musi trafić pod źródło prądu i zostać naładowane, aby kontynuować jazdę.


Zupełnie inaczej ma się sytuacja z hybrydami. Najprościej jest tu chyba napisać o tych ładowanych z gniazdka, bo to one mogą być ładowane prądem wprost z sieci energetycznej, tak samo jak samochody elektryczne. Różnica jest jednak taka, że wozy plug-in po rozładowaniu swojej niewielkiej baterii (tak jak pisaliśmy, nigdy nie do zera), spokojnie mogą kontynuować jazdę na benzynie. Oczywiście mają one nieco mniejsze baki niż porównywalne samochody bez systemu hybrydy plug-in, ale nie zmienia to samej zasady – bo każdą hybrydę można tankować – zazwyczaj benzyną, rzadziej olejem napędowym.

https://carsmile.pl/oferta/dacia/spring/hatchback-leasing-wynajem-dlugoterminowy
Kolejną różnicą jest stopień skomplikowania obydwóch rodzajów pojazdów – auta elektryczne są nieco mniej skomplikowane technicznie od zaawansowanych hybryd w stylu tych produkowanych np. przez Nissana. Do tego auta EV często nie mają skrzyni biegów, a w hybrydach można znaleźć różnego rodzaju przekładnie: od CVT, przez skrzynie dwusprzęgłowe, aż po zwykłe manualne (te głównie w miękkich hybrydach).

Samochody EV i hybrydy – podsumowanie

Jak widać pomimo pewnych podobieństw obydwa rodzaje aut i ich napędów bardzo się od siebie różnią. Te różnice wpływają także na to jak obydwa rodzaje aut są wykorzystywane. Jak wiadomo prąd najlepiej jest spalać w mieście, w korkach. Dlatego też w tego typu warunkach obydwa rodzaje napędu dobrze sobie radzą – auta EV zużywają najmniej prądu, a hybrydy spalają najmniejsze ilości paliwa! Inaczej rzecz ma się jednak, gdy wypuścimy się za miasto. W przypadku prędkości autostradowych w EV bardzo rośnie zużycie prądu, a hybrydy rzadziej korzystają z baterii i co za tym idzie więcej palą. Prawda jest jednak taka, że hybrydę dużo szybciej da się w trasie zatankować, niż naładować auto elektryczne – i to chyba jedna z najważniejszych różnic. Oczywiście dużo zależy od długości trasy, bo zasięgi aut EV wyraźnie rosną na przestrzeni lat, ale generalna zasada póki co pozostaje bez dużych zmian.

Chcesz poznać naszą aktualną ofertę nowych samochodów?
Dziękujemy za zostawienie swoich danych. Skontaktujemy się z Tobą bezzwłocznie
Wypełnij formularz, a nasz doradca skontaktuje się z Tobą i pomoże wybrać Ci najlepszy samochód według Twoich potrzeb.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.