Osoba fizyczna
Na firmę
Nasz doradca porówna dla Ciebie wybrane samochody
Możemy porównać dla Ciebie jednocześnie maksymalnie 3 oferty, przejdź do porównania.
Dodaj przynajmniej 2 oferty, które mamy dla Ciebie porównać.
Wpis
Prawdziwe terenówki – segment na wymarciu?
20
cze 2024

To prawda, że prawdziwych samochodów terenowych jest coraz mniej. Nieprawdą jest jednak to, że całkowicie wymarły. Oczywiście sporo z nich to dzisiaj pikapy, którym ze swej natury bliżej do aut dostawczych niż osobowych, ale jak potrzebujecie tego typu pojazdu, to wciąż da się go wynająć, leasingować lub kupić. Zapraszamy na przegląd prawdziwych terenówek.

Wszyscy chcą podwyższone samochody, ale jak zaczniemy przyglądać się ofercie różnych producentów to coraz częściej są to pojazdy, które z terenem mają tyle wspólnego co z lataniem. Owszem są dość wysoko zawieszone, ale chyba tylko po to, aby łatwo się do nich wsiadało, wysiadało i by ze środka była dobra widoczność. Pewnie nie można zapomnieć także, o tym, że takie modele są po prostu modne. Nie da się poza tym jednak, nie zauważyć, że SUV-y i crossovery z terenem mają coraz mniej wspólnego. Pewnie, że wciąż zdarzają się takie, które mają spory prześwit, napęd na obie osie, a do tego jakieś tam proste plastikowe osłony, ale… umówmy się – jest ich coraz mniej. Coraz więcej SUV-ów i crossoverów ma duże często 20-, 21-calowe koła i sporą masę własną wynikającą z ogromu zastosowanej w nich nowoczesnej techniki. Na szczęście, jeśli potrzeba wam terenówki coś tam jeszcze znajdziecie na rynku!

Prawdziwe auta terenowe – Suzuki Jimny

W terenie liczy się niska masa własna? Na pewno ma ona znaczenie, zwłaszcza na piasku. Suzuki od wielu już lat wytwarza małe i lekkie auta terenowe. Modele takie jak Jimny są ciasne i słabo jeżdżą po asfalcie, ale jak tylko asfalt się kończy pokazują swoje drugie oblicze. Prosta budowa też ma swoje zalety, nawet jeśli po asfalcie jeździmy tylko z napędem na tył, a przód (czyli 4x4) dostępny jest tylko w trudniejszym terenie. Jimny miał niestety przeboje homologacyjne i obecnie nie jest już autem czteroosobowym, a… dwuosobowym dostawczakiem, ale za to wciąż jest oferowany w Polsce. Nie zmienia to faktu, że Jimny jest najtańszym autem terenowym, oferowanym na naszym rynku – bo kosztuje 110 tys. zł.

Prawdziwe auta terenowe – Dacia Duster 4x4

Napisaliśmy, że Suzuki Jimny jest najtańszym autem terenowym na naszym rynku i podtrzymujemy to. Nawet jeśli Dacię Duster 3 generacji z napędem 4x4 można kupić nieco taniej! Dokładnie za 106 400 zł! A jak wyglądają nasze ceny możecie zobaczyć poniżej:

https://carsmile.pl/oferta/dacia/duster/suv-leasing-wynajem-dlugoterminowy

Czy Dacia jest terenówką? Zdecydowanie nie, ale… wśród samochodów podwyższonych zdecydowanie wyróżnia się możliwościami jazdy poza asfaltem. Mimo początkowych zapewnień Dacia nie zrezygnowała z prostego napędu na cztery koła (rok temu mówiło się jeszcze, że tył ma dopędzać elektryk), w którym napęd na tylną oś pełni rolę dodatkową. Do tego samochód można zamówić w wersji z podwyższonym prześwitem (do 217 mm), ze sporym kontem natarcia (31 stopni) i wieloma osłonami na całym nadwoziu. 

Prawdziwe auta terenowe – Land Rover Defender

Z całą pewnością widzieliście ten model pod modnym klubem, ale nie myślcie, że w garniturze chodzi zawsze. Land Rover Defender mimo tego, że wygląda jak modny drogi SUV, nie utracił właściwości terenowych. Oczywiście, że bardzo dobrze jeździ też po drogach utwardzonych, ale to co wyczynia w terenie przejdzie kiedyś do legendy. Do tego pamiętać trzeba, że ten samochód ma ogromną masę własną – wersja 110 waży od 2,2 do 2,6 tony! A ile kosztuje ten wspaniały samochód, możecie sprawdzić na naszej stronie:

https://carsmile.pl/oferta/land-rover/defender/suv-leasing-wynajem-dlugoterminowy

Prawdziwe auta terenowe – Jeep Wrangler Unlimited

Najnowsze wcielenie Wranglera dostępne jest w Polsce tylko w wersji Plug in, ale wcale nie odebrało mu to terenowego charakteru. Dodajmy, że jest nawet odmiana Rubicon, która do off-roadu jest jeszcze lepiej przygotowana niż zwykła wersja. Wystarczy napisać, że model ten wciąż zbudowany jest na ramie, przednią szybę można tu składać, a przednie drzwi wymontować – idealne auto do zabawy, ale też wspaniały sposób na podkreślenie stastusu właściciela, bo Wrangle do najtańszych nie należy – podstawowa odmiana z napędem Plug in zaczyna się od niespełna 400 tys. zł. Za to otrzymujecie samochód o ogromnej mocy – łącznie jest tu aż 381 KM.
Jeżeli interesują Was modele Jeepa – sprawdźcie nasze ceny:

https://carsmile.pl/marka/jeep

Prawdziwe auta terenowe – Isuzu D-Max

Osobną grupę aut terenowych, które wciąż są w ofercie na rodzimym rynku są pikapy. Wciąż sporo producentów ma je w swojej ofercie, ale do naszego zestawienia wybraliśmy Isuzu D-Max. Ten pipak to bardzo udany model, z dielsem 1.9 pod maską. Oczywiście auto ma ramową konstrukcję z przednim napędem dołączanym na sztywno (a więc dostępnym tylko w trudnym terenie). Do tego podwójna kabina reduktor (w opcji skrzynia automatyczna) i spory prześwit. Nasze ceny tego modelu znajdziecie tu:

https://carsmile.pl/oferta/isuzu/d-max/pickup-leasing-wynajem-dlugoterminowy

Prawdziwe auta terenowe – podsumowanie

SUV-y i crossovery zdominowały nasz rynek, ale okazuje się, że wciąż da się na nim znaleźć prawdziwe samochody terenowe. Od najmniejszych przez te do zabawy, ogromne aprzypominające SUV-y ż po typowo robocze pikapy. W zależności od potrzeb i zasobności portfeli każdy może tu znaleźć coś dla siebie, ale wybór (no może poza pikapami) jest niestety coraz mniejszy i nic nie wskazuje na to, aby w przyszłości miało się to zmienić.

Chcesz poznać naszą aktualną ofertę nowych samochodów?
Dziękujemy za zostawienie swoich danych. Skontaktujemy się z Tobą bezzwłocznie
Wypełnij formularz, a nasz doradca skontaktuje się z Tobą i pomoże wybrać Ci najlepszy samochód według Twoich potrzeb.